czwartek, 20 lipca 2017

Tanie nie znaczy złe! Ziaja, Krem nawilżający matujący 25+

Witajcie po dłuższej przerwie!

Nie sądziłam, że macierzyństwo bywa aż tak absorbujące. :) W sumie nawet jak Mała śpi to biegam ogarniając siebie, domowe porządki i przez to mniej czasu na pisanie. Bardzo Was przepraszam i pragnę Was zaprosić na moje konto na instagramie ponieważ tak bywam częściej. :)




Dziś piszę dla Was o jednym z ulubionych, tanich kremów do twarzy. Wielokrotnie już do niego wracałam i zawsze polecam go z czystym sumieniem. Jest to z pewnością jeden z lepszych kremów jakie w ogóle używałam, doskonale dogaduje się z moją mieszaną skórą, a do tego jest śmiesznie tani więc aż szkoda nie spróbować.



Nigdy nie lubiłam kremów firmy Ziaja. Zawsze były dla mnie za tłuste i często potrafiły zapychać moją skórę co prowadziło do wysypywania. Na ten krem czaiłam się dość długo, docierały do mnie pozytywne opinie na jego temat aż w końcu stwierdziłam, że za ok 10 zł zaryzykuję :) I nie zawiodłam się, a krem ten gości w mojej kosmetyczce bardzo często, gdy brak mi pomysłu i zapału by testować jakaś nowość.



Skład jest dość prosty i od razu przypadł mi do gustu.



Po użyciu skóra jest nawilżona ale zmatowiona czyli uzyskujemy dokładnie ten efekt, którego oczekujemy sięgając po ten produkt. Krem chroni także przed promieniowaniem UV, jednak ja i tak w lecie stosuję jakiś bloker. Nie wysusza i nie zapycha. Krem ten świetnie sprawdza się pod makijaż. Dodatkowo wydaje mi się, że dzięki niemu moje pory są zdecydowanie mniej widoczne. Uwielbiam jego zapach oraz cenę. Nie potrafię w nim znaleźć choć jednej wady. Jak dla mnie idealny i pewnie gdyby nie to, że lubię testować to byłby ze mną non stop, a tak jest "tylko" ok 3 razy w roku. Powiedzcie mi czy znacie lepszy i tańszy krem? Ja nie :)



Jeśli nie macie jeszcze 25 lat ale krem trafia w potrzeby waszej skóry to zdecydowanie bierzcie! Ja poznałam go jeszcze długo przed swoimi 25 urodzinami i jest ze mną do teraz, a mojej skórze nigdy nie zaszkodził. 



Polecam serdecznie ten produkt. Spróbujcie a nie pożałujecie :)

Pozdrawiam,

Ela

3 komentarze:

  1. Póki co mnie nie kusi, a i nadmiar aktualnie nie pozwala na kolejny krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś ten krem był bardzo popularny. Obecnie rzadko o nim czytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam ten kremik ;) jest ok ;) a co do firmy to ogólnie bardzo ją lubię ;)
    Odpoczywał jak mała śpi ;) Blogiem się nie przejmuj ! :* Będziemy czekać cierpliwie na Ciebie :) No w sumie Was :*
    Buziaki ! :*

    OdpowiedzUsuń