Witajcie!
Jakiś czas temu miałam problem z przesuszeniem skóry, a spore worki pod oczami od razu ukazywały moje problemy ze snem. Dlatego właśnie sięgnęłam wtedy po nawilżający żel pod oczy w kulce od Rival de Loop. Bardzo lubię takie kosmetyki stosować rano - mam wtedy wrażenie, że pobudzają skórę poprzez przyjeme chłodzenie oraz zmniejszają worki i cienie pod oczami. Ten produkt jest dodatkowo śmiesznie tani - kosztuje poniżej 10 złotych i dostępny jest w każdej drogerii Rossmann. Czy sprawdził się u mnie? Jak spisał się pod makijażem? Zapraszam do dalszej części wpisu. :)








