czwartek, 20 lipca 2017

Tanie nie znaczy złe! Ziaja, Krem nawilżający matujący 25+

Witajcie po dłuższej przerwie!

Nie sądziłam, że macierzyństwo bywa aż tak absorbujące. :) W sumie nawet jak Mała śpi to biegam ogarniając siebie, domowe porządki i przez to mniej czasu na pisanie. Bardzo Was przepraszam i pragnę Was zaprosić na moje konto na instagramie ponieważ tak bywam częściej. :)


wtorek, 23 maja 2017

Jak pachnie Grey? Kringle Wax Melt, Grey

Witajcie serdecznie!

Fanką książki, a tym bardziej filmu o 50 twarzach niejakiego Greya nie jestem ale od niedawna jestem fanką tego oto zapachu. :)



poniedziałek, 8 maja 2017

Czy będzie miłość? Evree, Facial Care, Różany tonik do twarzy - recenzja, opinia.


Witajcie!

Zapewne doskonale wiecie, że uwielbiam toniki do twarzy. Zużywam ich gigantyczne ilości, ponieważ bardzo lubię ten sposób na odświeżanie twarzy i to nie tylko rano i wieczorem. Dziś napiszę więcej o toniku firmy Evree. Wybaczcie, że mam go jeszcze w starej wersji opakowania ale w mojej obecnej sytuacji dość ciężko jest mi wybrać się na zakupy. To już kultowy produkt, ponieważ spadło wiele ochów i achów - zarówno w blogosferze jak i na Youtube. Jak sprawdził się u mnie?



piątek, 28 kwietnia 2017

Szczęście :)


Witajcie!

Dziś chciałabym podzielić się z Wami radosną nowiną. :)

Od 10 kwietnia już oficjalnie i na prawdę jestem MAMĄ. Czyli do grona Babskiego Folwarku dołączyła Mała Babeczka o imieniu Katarzynka. :) Póki co cieszymy się sobą i intensywnie się poznajemy. :)





Oczywiście nie planuję zmieniać tematyki bloga choć czasem mogą wpleść się tu dzieciaczkowe wpisy. Mam jeszcze kilka gotowych postów, a myślę, że później będę pisać na bieżąco. 



Wybaczcie, że nie ogarniam blogów moich koleżanek ale na razie jest mi to ciężko zorganizować. :)

Pozdrawiam serdecznie i trzymajcie za nas kciuki!

Buziaczki!

Ela i Kasia :* :*

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Tanie nie znaczy złe? Rival de Loop, Zell Intense krem na noc

Witajcie!

Dawno nie pisałam o kremach do twarzy, a sporo się tego u mnie uzbierało. Nadrabiając zaległości chciałam napisać o kremie, o którym dość ciężko znaleźć jakieś informacje w internecie. 



Lubię sięgać po kosmetyki marek własnych drogerii Rossmann. Łatwo wśród nich znaleźć mi prawdziwe, niedrogie perełki. Jak jest w przypadku tego kremu?

czwartek, 6 kwietnia 2017

Biovax, Bambus & Olej Awokado Szampon i odżywka pielęgnacyjna. Mój hit w pielęgnacji włosów!


Witajcie!

Pisząc tego posta znów nie mogę uwierzyć, że te dwa cudowne produkty przeleżały w moich zapasach ponad rok, czekając na odkrycie. Wiem, że może niezbyt interesująco czyta się wpisy, gdzie od razu wiadomo jakie jest zdanie autora ale Wam nie dam pominąć tych produktów. Nie tym razem! :)



piątek, 31 marca 2017

Evree, Deo Repair, spray do stóp, ekspresowo nawilżający - recenzja, opinia.

Witajcie!

Dbanie o stopy w czasie ciąży to prawdziwe wyzwanie. Wraz z rosnącym brzuszkiem coraz trudniej jest założyć skarpetki więc kremowanie stóp zostało przeze mnie nieco zaniedbane. Dopiero gdy zakupiłam spray od Evree mogłam wrócić do dbania o stopy. Z pewnością spray ten sprawdzi się także u prawdziwych leniwców, bo komu chciałoby się smarować gdy wystarczy kila razy psiknąć? :)




czwartek, 23 marca 2017

Sylveco, Tymiankowy żel do twarzy czy okazał się hitem czy kitem?

Dzień dobry!

Mycie twarzy to wydawałoby się łatwy i mało istotny element pielęgnacji - nic bardziej mylnego. Dobrze oczyszczona cera to klucz do pięknego wyglądu i przede wszystkim zapobieganiu starzeniu skóry. Jak w mojej pielęgnacji sprawdził się tymiankowy żel od firmy Sylveco?



Co pisze o produkcie producent?


"Głównymi składnikami olejku tymiankowego są tymol i karwakrol. Posiada on bardzo silne właściwości przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze. Hamuje rozwój bakterii chorobotwórczych (m.in. Staphylococcus aureus i Propioniobacterium acnes, które odpowiadają za rozwój zmian trądzikowych). Łagodzi stany zapalne, działa na skórę oczyszczająco i tonizująco. 

Hypoalergiczny, oczyszczający żel do mycia twarzy z kwasem jabłkowym o aktywnym działaniu wygładzającym i rozjaśniającym. Zawiera bardzo łagodny, ale jednocześnie skuteczny środek myjący, który nie podrażnia nawet najbardziej wrażliwej skóry. Usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum, delikatnie złuszcza martwy naskórek i reguluje procesy odnowy jego komórek. Żel został wzbogacony olejkiem i ekstraktem z tymianku, które posiadają właściwości przeciwzapalne i kojące. Systematyczne stosowanie pozwala zachować gładką, zdrową skórę o równomiernym kolorycie."

Produkt przebadany dermatologicznie. Hypoalergiczny. Pojemność: 150 ml.




INCI: Aqua, Lauryl Glucoside, Glycerin, Thymus Vulgaris Extract, Panthenol, Malic Acid, Sodium Bicarbonate, Sodium Benzoate, Thymus vulgaris (Thyme) Oil.

Jak widać produkt ma bardo naturalny skład co niewątpliwie jest plusem. Bardzo lubię to w firmie Sylveco chociaż doskonale pewnie wiecie, że jakąś wyjątkową fanką eko kosmetyków nie jestem. W przypadku tej firmy jakoś jeszcze nie znalazłam bubla i tak właśnie jest również w tym przypadku.



Żel doskonale domywa skórę, oczyszcza ją z makijażu, sebum i wszystkich zanieczyszczeń. Nie wysusza ani nie podrażnia skóry oraz nie pozostawia uczucia nieprzyjemnego ściągnięcia. Co ważne również nie szczypie w oczy. Warto podkreślić, że jak większość naturalnych kosmetyków nie zawiera drażniących środków myjących a co za tym idzie podczas mycia nie zaobserwujemy piany.

Ma przecudny zapach, który kojarzy mi się z syropem na kaszel o nazwie Tussipect (czy jakoś tak:)). Swoją drogą uwielbiam ten zapach. :) Jednak zdaję sobie sprawę, że zapach w tym wypadku może być dość kontrowersyjny - nie każdy lubi tak mocne zapachy, a ten żel ma dość mocny tymiankowy zapach.

Dodatkowym atutem z pewnością jest wygodne opakowanie z pompką oraz doskonała wydajność produktu. 



Na minus można zaliczyć jedynie cenę - ok 19 zł za żel myjący to nie jest najtańsza propozycja oraz jego dostępność stacjonarną. Choć wydaje mi się, że to nie są aż takie znaczące minusy zwłaszcza, ze żyjemy w dobie internetu, a jeśli chodzi o cenę to z pewnością jego wydajność to wynagrodzi.

Lubicie produkty marki Sylveco? Co polecicie do dalszego testowania? Waham się także nad używaniem produktów dla dzieciaczków na mojej Maleńkiej córeczce. Co Wy na to? :)

Pozdrawiam!

Ela

środa, 22 marca 2017

Bispol - świeca zapachowa Forest Fruit


Witajcie!

Dziś chciałabym napisać Wam o kolejnym zapachu świec od firmy Bispol. Jak zapewne pamiętacie lubię świece z tej firmy. Dlaczego? Ponieważ są w bardzo przystępnej cenie (ok 6 zł), są ogólnodostępne i długo się palą.


poniedziałek, 13 marca 2017

Bitwa gąbeczek! Natura Accessories, stożkowa gąbka do makijażu - recenzja, opinia.

Hej!

Ja ostatnio mam dość burzliwe dni za sobą - wiele z Was pyta, więc informuję że Dzidziulek jeszcze siedzi w brzuszku choć już zaczyna brakować Jej cierpliwości.



Ostatnio z lenistwa wróciłam do aplikacji podkładu gąbeczkami. Z nowości do mojej kosmetyczki trafiła gąbeczka z Natury. Akurat była w bardzo korzystnej cenie ok 8 złotych, więc bez zbyt długiego myślenia trafiła do mojego koszyczka. Czy się sprawdziła?

niedziela, 26 lutego 2017

NYX PRO FOUNDATION MIXER - Płynny Pigment Do Mieszania Z Podkładem - kolor White. Recenzja, opinia


Witajcie!

Nie będę ukrywać, że w tym poście będę piać z zachwytu. :) Jak wiecie jestem bladziochem i bardzo ciężko znaleźć mi podkład, który nie byłby dla mnie za ciemny. Ominęło mnie wiele ciekawych podkładów, które w internecie były zachwalane, a niestety gama kolorystyczna nie była dostosowana dla tak jasnych karnacji. 



czwartek, 16 lutego 2017

Chińskie hybrydy - Sioux i CDN s, naklejki wodne z Aliexpress - manicure :)


Witajcie!

Dziś chciałabym się pochwalić jak "piękny" manicure sobie zrobiłam jakiś czas temu przy użyciu chińskich lakierów hybrydowych marek Sioux oraz CDN. Oczywiście wiem, że nie są idealne ponieważ w tych sprawach jestem raczej laikiem ale to chyba jedne z lepszych jakie miałam okazję stworzyć. :)

środa, 25 stycznia 2017

Bielenda, EXPERT CZYSTEJ SKÓRY NAWILŻAJĄCY PŁYN MICELARNY 3w1 - RECENZJA, OPINIA

Witajcie!

Dziś o kolejnym przetestowanym przeze mnie płynie micelarnym. Od dłuższego czasu jest to moja ulubiona grupa produktów do demakijażu i oczyszczania twarzy. Ten z firmy Bielenda trafił do mnie podczas zakupów w SuperPharm jako wykorzystanie punktów, a zapłaciłam za niego całą złotówkę. :)


niedziela, 15 stycznia 2017

Ulubieńcy Roku 2016!

Witajcie!

Dziś porozmawiamy o ulubionych produktach w 2016 roku - liczę na rozmowę w komentarzach, oczywiście :) W tym roku nie odkryłam zbyt wielu ulubieńców, a to chyba dlatego, że ci z tamtego roku byli cały czas obecni i w tym. Dlatego, żeby nie powielać odsyłam Was do wpisów z ubiegłego roku:


W 100% wszystkie ulubione produkty tam zaprezentowane są ze mną do tej pory i w tym roku również ich używałam. :)

sobota, 7 stycznia 2017

Podsumowanie roku 2016

Witajcie!

Początek nowego roku jest doskonałym czasem na podsumowania i plany. Zapewne wiecie, że rok 2016 nie był dla mnie zbyt.... hmmm... "standardowy".

Trochę w moim życiu się pozmieniało - głównie na plus, ale były też pewne "perturbacje" :)

źródło: Tapeteos.pl