wtorek, 17 maja 2016

Your Natural Side, Afrykańskie Czarne Mydło

Hej!

Ostatnio trochę słabo u mnie z aktywnością na blogu - cały czas trwa budowa i coraz trudniej znaleźć mi czas zarówno na blogowanie jak i nadrabianie zaległości czytelniczych blogów moich Koleżanek. Po raz kolejny się tłumaczę i ciągle obiecuję poprawę - mam nadzieję, że tym razem się uda.


wtorek, 10 maja 2016

Ulubieńcy Kwietnia 2016!

Hej!

Dziś zapraszam Was na prezentację dwóch perełek z ostatniego miesiąca. Tym razem złożyło się tak, że są to dwa produkty dość tanie i łatwo dostępne. 

niedziela, 8 maja 2016

Co nowego? Vol. 12 Spotkanie Blogerek w Rzezawie, Kolejna wizyta w PF38 w Kielcach

Hej!

Budowa domku ruszyła pełną parą dlatego coraz mniej czasu mam na pisanie oraz czytanie innych blogów. Bardzo nad tym ubolewam i mam nadzieję, że w tym tygodniu uda mi się wreszcie więcej dla Was napisać oraz nadrobić lekturę blogów moich cudownych Koleżanek Blogerek. :)

czwartek, 5 maja 2016

sobota, 30 kwietnia 2016

Perfumy z Zary? Zara, Nude Bouqet

Hej!

Nie należę do jakiś największych wielbicielek perfum, dlatego też napisanie tej recenzji jest dla mnie bardzo trudne. Zapachy zazwyczaj dzielę na: "piękne", "ładne", "nie dla mnie" i "fuj".  Perfumy lubię i używam ale tylko tych, które do mnie nie są "oczywiste i płytkie".

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

L'Oréal, Volume Million Lashes So Couture - czy hit sprawdził się również u mnie?

Witajcie!

Tusz do rzęs ma u mnie chyba najwyżej postawioną poprzeczkę ze wszystkich kosmetyków kolorowych. Reszcie jestem w stanie wybaczyć więcej. W przypadku maskary "mała" wada może zaważyć na tym, że dany produkt znienawidzę. Dwie wady, które w moich oczach skreślają tusz to sklejanie rzęs oraz osypywanie się. Czy ten produkt sprostał moim oczekiwaniom? Odpowiedź oczywiście w dalszej części - zapraszam! 

niedziela, 24 kwietnia 2016

Co nowego? Vol. 11 Budowa, Zakupy w promocji, Make-up Atelier Paris, Teatr, Julimex, Tajniki RLM

Hej!

Pogoda niestety nam się troszkę zepsuła i z mojego weekendowego spacerku nici. Na głowie ciągle coraz więcej spraw i coraz mniej czasu na relaks. A jak u Was dziewczyny? Zbliżające się lato wpływa u Was na zmniejszenie czy zwiększenie liczby obowiązków? Bo u mnie w tym roku zdecydowanie jest tego z każdy dniem więcej. Ale nie załamuję się bo to chodzi o dążenie do własnego gniazdka. Odebraliśmy pozwolenie na budowę więc działamy pełną parą. :)